Dlaczego szewc powinien nosić ekstra buty i jak to się ma do sprzedaży rękodzieła - RęcznierobioNET

czwartek, 28 stycznia 2021

Dlaczego szewc powinien nosić ekstra buty i jak to się ma do sprzedaży rękodzieła

 

jak sprzedawać rękodzieło

W zeszłym tygodniu przygotowałam małą ankietę. Zapytałam naszych obserwatorów o to, jakie ma dla nich znaczenie, czy ich szewc nosi ekstra buty, czy chodzi bez butów. Większość odpowiedziała, że jest to istotne. Niemal 100 osób (38%) zaznaczyło jednak, że nie ma to dla nich znaczenia.

Temat wzbudził zainteresowanie naszej instagramowej społeczności. Z niektórymi uczestniczkami ankiety prowadziłam rozmowy prywatne. Część przyznała, że nie używa swoich produktów. Okazało się, że wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że takie podejście działa na szkodę ich firmy. Postanowiłam zatem wyjaśnić, dlaczego szewc powinien nosić ekstra buty i jak to się ma do sprzedaży rękodzieła.

 

marka osobista

Sprzedaż rękodzieła, a marka osobista


Rękodzieło, to produkty unikatowe. Nie kupimy ich w każdym sklepie. Na ulicach też nie widzimy tłumów spacerujących w odzieży handmade. Weźmy za przykład wełniane czapki. Prawda jest taka, że większość nosi czapki z akrylu, które można kupić nawet w sieciowej drogerii.

Może robisz świetne wełniane czapki na sprzedaż, ale sama ich nie nosisz, albo nosisz taką, która jest już zniszczona lub nie do końca udana. Wtedy, zamiast prezentować swoje zdolności, jesteś ich antyreklamą.


Jeśli sama nie używasz swoich produktów, choć byś mogła, to dlaczego inni mieliby chcieć je używać? Jak chcesz przekonać do nich innych, skoro ty wydajesz się nieprzekonana?

Jeżeli chcesz odnieść sukces, popracuj nad marką osobistą i stań się wizytówką swojej firmy.

 

jak sprzedawać rękodzieło

Sprzedaż rękodzieła

Zastanawiałaś się, dlaczego makramy cieszą się tak dużą popularnością?

Przede wszystkim dlatego, że są częścią pewnego stylu, a ich twórcy pokazują się na zdjęciach z dumą prezentując produkty. Gdy wyszukasz w mediach społecznościowych #makrama, znajdziesz zdjęcia przedstawiające makramy na tle wnętrz w stylu boho, w otoczeniu roślin, najczęściej egzotycznych.

W ten sposób moda na makramy zatacza coraz większe kręgi. Odbiorcy śledzący ten trend z zainteresowaniem, próbują wykonać samodzielnie proste makramy, a w mediach społecznościowych zachwycają się wnętrzami, którym nadają one charakteru.

Twórcy makram, większości swoich produktów nie zabiorą ze sobą na spotkanie towarzyskie, do firmy, jeśli pracują również na etacie, czy na spacer. A jednak moda na makramy ma się coraz lepiej.

Jeżeli tworzysz biżuterię, torebki, lub inne dodatki, to masz ułatwione zadanie.

Rozmawiałam kiedyś z osobą, która wśród znajomych miała producenta ręcznie robionych mebli. Była u niego w odwiedziny, gdzie miała okazję zobaczyć jak wygląda mieszkanie, w którym większość mebli jest handmade. Zachwycona, opowiadała o tych meblach przez dobre pół godziny. Snuła już wizje, co u niego zamówi i po jakimś czasie to zrobiła. Mnie też do nich zachęcała.

Wyobraź sobie tą samą sytuację, tyle że zamiast mebli własnej roboty, w mieszani jest wszystko z Ikei, albo innej sieciówki. Temat samodzielnego wykonywania mebli przez pana domu, pewnie nawet by się nie pojawił.

Podsumowanie

Czy dietetyczka, który ma wyraźną nadwagę (większą niż ty, jej pacjent) wzbudzi Twoje zaufanie. A trener fitness ze sflaczałymi mięśniami? Przypuszczam, że nie.

W drugą stronę: gdy widzisz, że w barze sprzedają obiady domowe, obsługa i kucharze jedzą to samo, co podają klientom, masz większe zaufanie do serwowanych tam dań? Ja tak. Tak samo jest z większością produktów i usług.

Zdaję sobie sprawę, że osoby, które w ankiecie odpowiedziały, że im to nie robi równicy, patrzyły przez pryzmat przedsiębiorcy. Klient patrzy jednak inaczej. Jeśli więc chcesz przyciągnąć klientów i przekonać ich że twoje produkty są świetne, bądź jak szewc, który nosi najlepsze buty.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Instagram @recznierobionet